Trafił nam się psi anioł.

Anioł nie piszczy, daje pospać, sporo śpi i je aż uszy się trzęsą. Nata czuje się w nowym domku jak ryba w wodzie.

Rozwija się i rośnie jak na drożdżach, choć mineło tylko kilka dni. Póki co młoda oswaja się z domem, zapachami, zwyczajami.

Od niedawna Nata ma swoją klatkę, gdzie kładziemy ją/udaje się sama odespać szaleństwa – o zaletach Kennel klatki czytaliśmy sporo – ma tam się czuć bezpiecznie i wygodnie.

DSC_0347-001

Korzystając z ciepełka, Nata rozrabia nam w ogródku, a puszczana luzem coraz śmielej obrywa wszystkie kwiatki i etykietki. Powoli rozpoczynamy też zaznajomienie jej z pierwszymi komendami: „siad”, „leżeć” , „łapa”, uczy się też chodzenia na smyczy 🙂

Z zabawek najbardziej czekoladce przypadła żółta piszczałka – przykłady poniżej

DSC_0431

DSC_0471-001

DSC_0539-001

A oto film z pierwszych chwil w domu 🙂

Pierwszy tydzień w nowym domu!

Przybij piątkę i daj smaczka ! :)