Okres sylwestra pokazuje problem strachu psów przed wybuchami. Mój facebook wręcz tonie od ogłoszeń „znalezione/zgubione” nie zawsze kończących się szczęśliwym zakończeniem.

Dziś przeczytałam, że liczba psów w Warszawskich schroniskach się podwoiła, a sytuacja przy obecnej temperaturze jest dramatyczna.

Problem przepełnionych schronisk jest tematem całorocznym, a to wiąże się z tematem rozmnażania psów.

Kiedy zdecydowaliśmy się na psa, wiedzieliśmy, że będziemy szukać brązowego labradora z hodowli. Gdy sunia miała 6 tygodni pojechaliśmy zobaczyć ją i hodowlę, a gdy skończyła 8 tygodni – pojechaliśmy zabrać nowego członka rodziny. Porównywałam ceny Labradorów z różnych hodowli , żeby móc odróżnić „promocje” będące ofertami z pseudo hodowli, wczytywałam się w drzewo genealogiczne i badania rodziców. Z góry jednak wiedziałam, że nie będę chciała rozmnażać swojej suki. Po pierwszej cieczce szykujemy się do sterylizacji. Skąd te decyzje?

  1. Stwierdzenie  „suka musi mieć chociaż raz szczenięta” jest mitem, o którym powinno się trąbić. Słowa powtarzane wielokrotne stają się dla niektórych rzeczą do odhaczenia. Ludzie bezmyślnie doprowadzają psiaki do rozrodu, nie zastanawiając się co będzie z miotem. Fakt jest taki, że coraz mniej osób jest w stanie świadomie zająć się psem – nie łudźmy się, że „jakoś to będzie” bo po prostu rozmnażając psy, jednocześnie nie znając się na tym , prawdopodobnie zwiększamy liczbę psów w schronisku. w dobie internetu potarzanie takich haseł jest strasznym WSTYDEM. Czemu wymagamy np. od lekarzy żeby informowali nas o najnowszych metodach leczenia chorób a w sprawach zwierzęcych tkwimy w średniowieczu?
  2. Kolejnym mitem jest stwierdzenie typu „Nie mogę pozbawić swojej suki radości macierzyństwa„. Zwierzęta nie uprawiają seksu dla przyjemności, a w celach rozmnażania. Jednocześnie nie odczuwają okresu macierzyństwa w ludzki sposób.
  3. Sterylizacja chroni przed nowotworami narządów rodnych i ropomaciczem.
  4. Sterylizacja zapobiega ciążom urojonym i sprzyja stabilizacji psychicznej.
  5. Psów jest już wystarczająca ilość na tym świecie. Schroniska są przepełnione, a od rozmnażania psów rasowych są profesjonalni hodowcy. Szczenięta to koszt: wystaw,szczepień, badań, wizyt u weterynarza, krycia,przeglądu miotu,karmienia oraz….mebli i czasu 😉

Nata jest piękna i wyjątkowa, ale nie chcę jej rozmnażać.

Dla dobra swojego, jej oraz wszystkich bezpańskich psów.

DSC_0174

Czy rozmnażać psa?

Przybij piątkę i daj smaczka ! :)